Warszawa 2005, ISBN: 83-60160-17-1, 185 x 230, s. 96, tłumaczenie: Ewa Wanat, oprawa miękka
Malarstwo Boscha od zawsze fascynowało miłośników sztuki. Dawniej rozpowszechniony był pogląd, że to diaboliczne sceny miały przede wszystkim bawić i zajmować publiczność, a więc spełniać taką rolę, jak "grotteschi" włoskiego renesansu. Co prawda Filip II zbierał dzieła Boscha ze względu na ich moralizatorskie treści, a nie po to, aby dostarczały rozrywki, ale Filip był Hiszpanem, a Hiszpanie byli wtedy mniejszością. Jego rodak, Felipe de Guevara w pierwszej pochwalnej wobec kunsztu Boscha pracy, wydanej ok. 1560 roku, pisał: "Większość ludzi uznawała go tylko za twórcę potworow i chimer". Mniej więcej pół wieku później holenderski historyk sztuki Carel van Mander opisywał to malarstwo jako "przeciwne i wyjątkowe fantazje, rzadziej oglądane z przyjemnością, częściej ze strachem".
Bosch Walter Bosing